Po problemach z firmą Hanergy, która oferowała instalacje fotowoltaiczne klientom odwiedzającym sklepy Ikei na Wyspach, teraz szwedzki koncern wraca do tego pomysłu i będzie oferować systemy PV we współpracy z nowym partnerem. Najwyraźniej Ikei nie zraziły drastyczne cięcia dokonane w tym roku w brytyjskim systemie wsparcia dla OZE. Ikea zapewnia przy okazji, że energia słoneczna to „energia przyszłości„. 

W 2013 r. szwedzka firma w zakresie oferty instalacji fotowoltaicznych postawiła na współpracę z chińskim koncernem Hanergy, który specjalizował się w produkcji cienkowarstwowych modułów fotowoltaicznych i montażu instalacji PV. Dzięki współpracy Ikei i Hanergy klienci odwiedzający wybrane sklepy Ikea w Wielkiej Brytanii mogli kupić małe systemy fotowoltaiczne – standardowo o mocy 3,36 kWp, które instalował Hanergy.

W pierwszym roku brytyjscy klienci Ikei zdecydowali się na zakup 1,3 tys. systemów fotowoltaicznych, a później podobny model współpracy implementowano ponadto w pozostałych sklepach Ikei na Wyspach, a także w Holandii i Szwajcarii.

Jednak pod koniec ubiegłego roku Ikea wycofała się całkowicie z oferowania instalacji fotowoltaicznych na Wyspach, w obliczu problemów finansowych, w które wpadł Hanergy. W maju 2015 r. chińska spółka zanotowała gigantyczną stratę na giełdzie w Hong Kongu. W ciągu jednego dnia, 20 maja 2015 r., Hanergy Thin Film stracił połowę swojej wartości, a jego giełdowe notowania zostały zablokowane.

Teraz Ikea, po złych doświadczeniach z Hanergy, wraca na rynek fotowoltaiczny, a od wczoraj systemy PV są oferowane ponownie w sklepach szwedzkiego koncernu w Glasgow, Birmingham oraz Lakeside. Systemy PV można zamawiać również on-line, a do końca roku solarna oferta Ikei ma być dostępna we wszystkich sklepach w Wielkiej Brytanii. Tym razem Szwedzi postawili na współpracę z brytyjską firmą SolarCentury.

Współpraca z SolarCentury będzie różnić się od modelu praktykowanego z Hanergy, któremu Ikea po prostu wynajmowała część powierzchni handlowej w swoich sklepach. Teraz Ikea ma przejąć proces sprzedaży. Zmieni się też oferta. Hanergy oferował moduły fotowoltaiczne wyłącznie w technologii cienkowarstwowe. Teraz oferowane będą również moduły mono- i polikrystaliczne.

Ikea podaje, że typowe systemy fotowoltaiczne dla gospodarstw domowych, złożone z 10 modułów fotowoltaicznych, będą kosztować ok. 4,55 tys. funtów. Ikea zakłada, że system fotowoltaiczny znajdzie się na dachu klienta już w 6 tygodni po złożeniu wstępnego zapytania.

Czy znajdą się chętni?

Na początku tego roku brytyjskie władze mocno obniżyły taryfy gwarantowane, na które mogli liczyć właściciele uruchamianych po tym terminie instalacji fotowoltaicznych, co może obniżyć zainteresowanie takimi instalacjami wśród Brytyjczyków.

W październiku 2015 r. The Guardian podawał, powołując się na przedstawicieli brytyjskiej branży solarnej, że po cięciach w taryfach gwarantowanych zwrot z inwestycji w domowe elektrownie PV wyniesie około 14 lat, podczas gdy wyższe taryfy, funkcjonujące przed ostatnimi cięciami, zapewniają właścicielom instalacji, którzy są nimi objęci, zwrot na poziomie ok. 8 lat. Ta sytuacja jednak nie zraziła Ikei.

Mimo cięć w brytyjskim systemie wsparcia dla PV Ikea zapewnia, że inwestycja w fotowoltaikę w Wielkiej Brytanii ma nadal sens, a instalacja standardowego domowego systemu PV o mocy ok. 3 kW i produkcja energii w dużej mierze na własny użytek pozwoli na zmniejszenie o połowę rachunków za energię typowego brytyjskiego gospodarstwa domowego.

Oczywiście klimat inwestycyjny w Wielkiej Brytanii się zmienił w ciągu ostatniego roku, niemniej jednak nasze analizy wykazały, że 1/3 gospodarstw domowych chciałoby zainwestować w energię słoneczną, a większością z nich kieruje chęć oszczędzania pieniędzy The Guardian cytuje przedstawiciela brytyjskiej Ikei. – Nawet jeśli zmniejszono stawki taryf gwarantowanych, nadal możesz otrzymać stopę zwrotu na poziomie 6 proc., nie jesteś w stanie otrzymać takiego zwrotu w przypadku rachunku oszczędnościowego.  

Ikea to lider w rozwoju własnego potencjału źródeł odnawialnych, dzięki którym szwedzki koncern chce się stać całkowicie niezależny energetycznie. Plan przejścia na zieloną energię Szwedzi realizują m.in. montując na swoich sklepach elektrownie fotowoltaiczne czy inwestując w farmy wiatrowe – jak choćby w Polsce.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *